Głupota nie boli dzień trzeci

Głupotą było zajeżdżać tu trzeciego dnia. Z drugiej strony poczyniona obserwacja okazała się bezcenna. Chciałem tylko rzucić ostatni raz okiem na to miejsce i udać się w drogę powrotną do domu. Nie miałem pojęcia, że planowana jest manifestacja, a w gęstniejącym tłumie sami uchodźcy z zaciekawieniem pytali co się dzieję. Po jakimś czasie pojawiła się grupa młodych kobiet o anglosaskich rysach twarzy, w dobrze utapirowanych dredach. Używając gwizdków i bębnów zaczęły nakręcać tłum. Potem już sprawy potoczyły się szybko. Gdy odchodziłem, zapamiętałem jeszcze zdenerwowanego policjanta w pełnym rynsztunku, jak wstrząsał butlą z gazem łzawącym. Zastanawiałem się później nad tym wszystkim. Jedni może wsiądą na prom lub do kilmatyzowanego auta, aby odetchnąć w Londynie lub Paryżu. Innych może wsadzą na barki i odeślą do śmierdzących nędzą ich krajów.

Calais-DSC 0934

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież


Polish English German
Odsłon artykułów:
114189